biało-na-czarnym
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
Layout by Zjfk for
Layout4you
02.01.2008 :: 07:40 :: Komentuj (2)
Do dużej, czarnej walizki spakowałam już mój karykaturalny świat. W gorzkiej kawie topię resztę złudzeń. Po raz kolejny muszę zostawić wszystko w tyle.
Miniony rok nauczył mnie patrzeć. Zaczął wyzwalać ze strachu. Był rokiem wielkich przełomów, jak dotąd najważniejszych w moim śmiesznie krótkim życiu. Myślę sobie teraz, że rok to przecież tak bardzo niewiele. Ten był mieszaniną stresu, dawki bezsenności, łez, tęsknoty, radości, strachu... Nadal boję się odczuwać to wszystko, co dzieje się wokół mnie, niewiele do mnie dociera, ale wiem już, którędy iść, żeby to zwalczyć. Czas który upływa to w największym stopniu przecież ludzie, obok których i z którymi żyję, ci, których na codzień już nie spotykam. To dzięki Wam zaczynam dowiadywać się, kim jestem i kim ciągle się staję.
Wiele jest we mnie jeszcze tej histerycznej dziewczynki, często wieczorami jeszcze ujawnia się chcąc walczyć o swoje miejsce w moim świecie. Dzięki niej zmuszona byłam nauczyć się przepraszać, ale też odkrywać, kto naprawdę jest moim przyjacielem.
Znalezienie siebie w tych zupełnie innych realiach chwilę trwało. Na szczęście mogę powiedzieć, że mimo wszystko naprawdę było warto.
27.01.2008 :: 22:32 :: Komentuj (0)
mienisz się, błyszczysz, falujesz
świat się zmienia i z każdym dniem nabiera koloru
na odległość gaśnie, ale wiem przecież, że za chwilę powróci ze zdwojoną siłą
wyrzucona na brzeg
szumię
echem twoich
niknących
kroków