biało-na-czarnym
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
Layout by Zjfk for
Layout4you
01.12.2007 :: 22:15 :: Komentuj (3)
W fiolecie jak w pamięci. Chciwa wieczności cienkim palcem drażni podbródek sfinksa. Zamruczał. I przyciągając łokcie do kolan w czystym profilu zastyga.
Jestem z papieru, drgam w papierze, w środku nocy myślami zahaczam o papier.
Jest zimno. Wełna bawełna - nie cieplejsza. Huk i szum, żółte niebo, anonimowość, tonieja. To nie ja. Tonie ja.
Właściwie wiem już co tu robię, kim się staję, co zostawiam w tyle. Dźwięki kruszą mój sen na miliony kawałków. Urywany wdech (dwa osiem cztery dwanaście).
Coraz rzadziej oglądam stare zdjęcia, coraz częściej rzucam się w głęboką wodę nie myśląc o falującym gdzieś dnie. Chwile pustki, euforii, komercji - hej ho dalej, kakao i rumba.
21.12.2007 :: 21:54 :: Komentuj (2)
Tej nocy będę Was przeklinać na wszystkie możliwe sposoby, nieubłagane kilometry, przeraźliwe odległości. Kant dłoni o który nie mogę się oprzeć dziś jutro przedwczoraj - setki, miliony i dziesiątki oddechów dalej. To całe hektary lasów, wysokie góry i zadymione miasta, to domy pełne ciepła i złotych uśmiechów. Brzeg oczu na których tak lubię się ślizgać.
Dalsza, bliższa, nareszcie żywa.