biało-na-czarnym

2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień


Layout by Zjfk for Layout4you

01.05.2007 :: 19:38 :: Komentuj (6)
Nie chwyciłam bezszelestnie ulatującego ciepła, tak jak chwyta się ciężkie owoce spadające z drzew.
Winię czas, myśli, porę roku - wokół mnie mało jest świeżości, która powinna unosić się pod powiekami i wskazywac odpowiednie ścieżki. Jest noc, chwila światła, szkoła, noc, rozmowa, noc, nauka, noc - mało tu mnie, zeszyty całkiem puste suszą kartki na półkach, nie mam ani pomysłów ani odrobiny siebie. Wiosna depcze mi po piętach, ale gdy odwracam głowę nadal jej nie zauważam. Wypaliłam się, teraz mam tylko próżnię, która rozrywa płuca, nie pozwala oddychać, rozmawiać, czuć, przeżywać... Pustka.